Tradycyjnie trochę o wyprzedażach

Jeśli chodzi o piłkarskie akcenty, to Ten nazywa mnie pelotita (czyli piłeczka) i pyta, czy myśle, że jakbym się przewróciła i upadła na brzuch, to bym się odbiła. Cha. Cha. Cha. A poza tym to dajcie spokój.

Nadeszły wyprzedaże i tradycyjnie udałam się do Zary i Mango, starannie kierując wzrok w dół (na buty) i unosząc go jedynie przy regałach z torebkami. Nie będę w żadnym wypadku kupowała nic „na po ciąży”, gdyż jestem realistką i nie mam bladego pojęcia jaki będę nosiła rozmiar. A potem przyszłam do domu i kliknęłam kolejną sukienkę na asosie (naprawdę chciałabym wierzyć, że ostatnią, zgodnie z tym co powiedziałam Temu) oraz espadryle i kolczyki w Mango. Ostatnie dni gorszej pogody trochę mnie zmartwiły, bo było na tyle chłodno, że musiałam nosić spodnie, ale już od poniedziałku znowu ma wrócić słońce i ciepełko. Oraz mam szczerą nadzieję, że te wszystkie ciążowe sukienki z łatwością dadzą się przerobić na nieciążowe, niektóre z resztą chyba żadnych przeróbek nie będą wymagać, bo ja zawsze lubiłam workowate fasony. (Najlepszy dowód – mimo siedmiomiesięcznego brzucha wciąż pasuje mi większość bluzek i koszul.)

Tymczasem czeka mnie tydzień z małą ilością zajęć, ale dużą ilością stukania w komputer i siedzenia na zebraniach, a potem już rusza lipiec i nasz wychuchany Sprachsommer czyli kursy letnie. A kiedy się skończy, godnie odtoczę się na macierzyński, a do terminu porodu zostanie mi 6 tygodni. Wbrew pozorom, to nie maj zleciał mi jak z bicza strzelił, a czerwiec właśnie. I tak się zastanawiam CO do licha będę robić, siedząc w domu 6 tygodni?!? Chyba od zakończenia edukacji w Polsce nie miałam tyle wolnego. (Bo tutaj ferie semestralne nie są tak naprawdę feriami, tylko czasem egzaminów i zaliczeń, a poza tym pracowałam w czasie studiów.)

A teraz chyba trochę poćwiczę, bo czuję jak mi endorfiny spadają!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: