O pewnym wieku i stresie

Niewątpliwie wchodzę już w PEWIEN WIEK, gdyż zamówiłam sobie kostium kąpielowy. Jednoczęściowy. (Żartowałam, kostium może i jest jednoczęściowy, ale dekolt ma taki, że dopuszczam możliwość wypadnięcia cycków bokami. Coś jakby wysokie gacie na szerokich szelkach, czaicie? Nie żeby miało mi też szczególnie co wypadać, nawet średnio szerokie szelki dałyby radę. A, i w ogóle to na żywo go jeszcze nie widziałam, bo dopiero do mnie idzie, a czekam z żywą emocją, bo kostiumu kąpielowego jednoczęściowego nie miałam na sobie od jakichś… niech no policzę… 23 lat.)

W HaeMie zakupiłam sobie rownież bikini, pewnie dla równowagi. Oraz dla odreagowania, bo dzisiaj miałam spotkanie w celu omówienia zeszłotygodniowej hospitacji. Głowa mnie pobolewa do teraz, nawet to bikini nie pomogło, ale całość mam już za sobą. Na początku przyszłego miesiąca czeka mnie jeszcze jeden stres pracowy, kto wie, co wtedy będę musiała sobie kupić. Dobrze że to już wyprzedaże. No, a na koniec spotkania oczywiście zeszłyśmy na ciuchy, bo miałam na sobie przywiezione przez Tego dziwne buty z Zary, które wzbudziły aprobatę mojej szefowej. 

Obejrzałam piąty odcinek Twin Peaks, pomału rzeczy zaczynają nabierać kształtu, ale ten kształt wciąż jest rozkosznie niewyraźny. Oraz pojawił się Bob i poczułam się znowu jak 25 lat temu, kiedy bałam się, że i u mnie w domu będzie się pojawiał w kątach pokoju oraz wystawał zza wersalki (wtedy nie mówiło się kanapy). Dobra, idę spać, zanim zacznę sobie zbyt dokładnie przypominać jak to było. 

Reklamy

1 Response so far »

  1. 1

    patrasova said,

    Buty! Poka poka!


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: