Archive for Czerwiec 5, 2017

O błędnym kole 

Czy Wy też zauważyliście że już czerwiec???? Ja właśnie zauważyłam. 

(Maj był treningowo taki sobie, ale na koniec udało mi się wyrównać do 16 dni treningowych na 31 dni maja. Jeśli w sierpniu nie będę miała w bikini pięknej talii i płaskiego brzucha, będzie to miało tylko jeden powód. Więc na pewno będę miała!)

W ubiegłym tygodniu nie miałam czasu mrugać oczami, odpękiwałam sumienne odrabianie godzin lekcyjnych ( już za 10 dni leżak nad basenem!) oraz przygotowywałam zajęcia na hospitację. Ktokolwiek parał się nauczycielstwem wie, jak bardzo stresująca jest hospitacja, chociaż to oczywiście „tylko formalność”. W każdym razie poszło mi chyba dobrze, z godzinami jestem prawie do przodu, a Temu wycięli w piątek dwie cysty z pleców, z których większa miała rozmiar piłeczki do pingponga. I teraz muszę mu głowę myć nad zlewem, bo szwy na plecach utrudniają mu podniesienie rąk. Myślę, że jak z tym nauczycielstwem przestanie mi iść tak dobrze, to będzie to jakaś opcja. Nie wiem tylko czy są jakieś salony, które zatrudniają tylko do mycia, bo obawiam się że z cięciem mogłoby być jak z nauczaniem na przykład matematyki. W klasie maturalnej mat-fiz. 

Pogoda ostatnio dopisywała jak złoto, wyprowadziłam na spacer cała letnią garderobę i doszłam do wniosku, że mam zdecydowanie za dużo wzorzystych gór i równie wzorzystych dołów, co poniekąd utrudnia dobieranie jednych do drugich, a najlepiej na świecie czuję się we wzorzystych górach z poszarpanymi dołem dżinsami. I sukienkach, nieco ponad kolano. Niedużo. Spódnice są ostatnio w wielkiej niełasce, myślałam że tylko zimą z rajstopami, ale nie.  Latem wyglądam i czuję się w nich równie głupio jak zimą, przy czym kupowanie rozmiar większych niewiele pomaga, bo zamiast sprawiać że będę wyglądać szczuplutko, odstają mi na biodrach i wyglada jakby w miejscu odstawania rzeczywiście było więcej mnie, niż jest rzeczywiście. Kupowane we właściwym rozmiarze wydają mi się za krótkie i za bardzo opięte. Błędne koło. 

Oraz kończę oglądać trzeci sezon Fargo i nic nie pobije drugiego sezonu, a cztery dostępne odcinki nowego Tween Peaks obejrzałam z wybałuszonymi oczami, nic absolutnie nie rozumiejąc. Uwielbiam Lyncha. 

Leave a comment »