O wiośnie i planach na Wielkanoc 

Rozbestwiona ubiegłym weekendem wyłączyłam ogrzewanie, co najmniej do końcówki września, jak miałam nadzieję, i dzięki aktualnej wiośnie szybciutko musiałam włączyć je z powrotem, bo temperatura w mieszkaniu spadła do 16 stopni. Co uznałam za sporą przesadę, bo chodzenie w domu w płaszczu jest jednak raczej niewygodne. 

A w przyszły weekend już Wielkanoc, co nas strasznie zaskoczyło, bo przecież dopiero co wróciliśmy z wakacji, i jak to, znowu gdzieś jechać…? W domu zostać też głupio, bo to jednak 4 dni, a w dwójkę Wielkanocy przecież świętować nie będziemy…? Może i jajka pomalować? 

W końcu stanęło, że dobra, pojedziemy, ale gdzieś niedaleko i tanio. W kwestii taniości transportu nie do pobicia są belgijskie koleje, no to załatwione, jedziemy o Belgii! Na Brukselę już zdecydowanie patrzeć nie mogę, więc ostatecznie zdecydowaliśmy się na Antwerpię, w której byliśmy wprawdzie dwa lata temu, też na Wielkanoc, ale jakoś niedostatecznie długo, poza tym zimno było jak w psiarni, wiał lodowaty wicher i absolutnie nie zachęcał do spacerów. A miasto mam w pamięci jako inspirujące i alternatywne, mam więc nadzieję, tym razem w nieco wyższej temperaturze odświeżyć to wspomnienie. 

A wczoraj byliśmy na parapetówie u siostry Tego, która ZNOWU się przeprowadziła, i wyprowadziłam na spacer nową sukienkę w łączkę. A, bo zostaje. Zarówno sukienka, jak i bluzka z bufkami i haftowanymi kolorowymi kwiatami, jakiej nie powstydziłaby się Ania Shirley. A ja wyraźnie widzę, że w tym sezonie nadal czepiają się mnie kwiaty. Oraz że to jedne małe zamówionko narobiło mi apetytu na więcej. Co robić, jak żyć. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: