O tym że czekam na dwudziestego trzeciego

A nie, wcale nie utopiłem się w wychodku, ani nawet nigdzie indziej, tylko zwyczajowo, jak w każdym marcu i wrześniu, robię dwa tygodnie intensywnego i chwilowo uznaję za sukces, jeśli uda mi się położyć spać bez uprzedniego zaśnięcia na sofie. Rownież w weekend. 120 godzin lekcyjnych w dwa tygodnie poniewierają mną okrutnie, ale wizja Wysp Kanaryjskich za tydzień i trochę, sprawia że wytrzymuję. (Z drugiej strony prognoza pogody trochę mnie martwi, ale nie tracę nadziei, że JESZCZE SIĘ ZMIENI. Chociaż z trzeciej strony to nie ma być urlop w formie leżenia codziennie na plaży, więc właściwie zadowolę się słońcem. Nawet bez 25 stopni.) 

Zdaje się, że osiągam właśnie formę życia, i tym razem wcale nie mówię tego z ironią. Już drugi miesiąc ćwiczę prawie codziennie, rownież TERAZ, w trakcie intensywnego (co niewątpliwie ma związek z byciem niemrawym zewłokiem każdego wieczoru), i czuję MOC. Dobra, może nawias w pewnym stopniu kłóci się z tym co po nawiasie, ale co ja poradzę, że tak właśnie mam. Jestem silna, trzaskam burpees, zrobię 10 męskich pompek, nawet dość niskich, dźwignę 6 kilo na biceps, nawet z przyzwoitą formą, i bezpośrednio po treningu czuję, że drzewa z korzeniami mogę wyrywać. Potem idę pod prysznic i wychodzę jako zewłok. 

Poza tym nie mam czasu nawet na Homeland i dwa odcinki nietknięte na mnie czekają. Napoczęta książka chyba od miesiąca. Chałupa na wysprzątanie o dwóch tygodni. Maska na włosy od ubiegłego wtorku. Niech już nadejdzie dwudziesty trzeci!…

Reklamy

Komentarze 2 so far »

  1. 1

    Kamila said,

    chciałam tylko powiedzieć, że bloga czytam od lat i uwielbiam! to share some love, że pozwolę sobie po angielsku 🙂

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Strasznie mi miło!!! (I nawet nie mam kiedy tego powiedzieć…)


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: