O końcu stycznia i związku między golfem a ropą

Po mniej więcej 4 latach w końcu skończył się styczeń. Jestem pewna, że dla nikogo nie jest to nowość (idę o zakład że wszyscy tak jak ja odliczali dni do jego zakończenia), a wyłącznie wiadomość WARTA ODNOTOWANIA. Moje wspomniane rozszerzenie działalności pedagogicznej miało nastąpić dopiero siedemnastego i stres miałam odłożony na nieco później, gdy tu nagle zadzwonił mój niesłychanie dobrze zorganizowany przełożony (Hiszpan – to wiele wyjaśnia) z zapytaniem czy może mogłabym już w środę. Odpowiedziałam, że bym mogła, dlaczego nie, on na to że doskonale, i że jeszcze prześle mi odpowiednie dane, po czym odłożyliśmy słuchawki. A mnie, dobrą godzinę po owym telefonie, przyszło do głowy że być może on miał na myśli TĘ ŚRODĘ. Znaczy pojutrze. Siedzę więc teraz gapiąc się w telefon i (znowu) czekając na rozwiewającego wątpliwości mejla. (Może i on Hiszpan, ale ja też nie od macochy.)

Wczoraj natomiast weszłam do sypialni a tam Ten z lekkim stuporem wpatruje się w zdjęcie w telefonie. Delikatne spytałam, co też go tak zafrapowało, i w odpowiedzi ujrzałam na ekranie nieteściową z kijem golfowym w dłoniach, w skupieniu wpatrującą się w trawnik. ”Moja mama grająca w golfa… Naprawdę tylko tego brakowało. Myślisz że ona tam szuka ropy, czy dlaczego tyle tam dziur?” – zapytał Ten w zadumie.

Odkryłam w  jeszcze jedną dobrą stronę weselnego weekendu w Sewilli (poza tą, że w tym tygodniu jest 21 stopni, bo oczywiście na weekend spadnie): ominie mnie karnawał! Chyba się starzeję czy coś.

(W sumie to nie – gdybym się starzała, to byłabym z roku na rok coraz większą fanką, szczególnie tej koszmarnej muzyki, którą można znieść wyłącznie na bardzo ciężkiej bani. To sama nie wiem.)

Reklamy

komentarze 3 so far »

  1. 1

    aselniczka said,

    O! A ja właśnie na karnawał do Hiszpanii jadę 😀
    Tyle że Alicante 😉

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Do Hiszpanii to jak najbardziej, oni potrafią się bawić! Ja tylko tego niemieckiego cieszę się że uniknę:)

  3. 3

    aselniczka said,

    Oj, potrafią 😀


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: