O czarownym początku urlopu

Urlop rozpoczął się wręcz cudownie.
Wstaliśmy o 5, o 6.37 siedzieliśmy w pociągu, a ok. 7.30 ktoś postanowił opuścić ten padół łez akurat na tych torach, którymi ten pociąg jechał. Piekło rozpętało się dantejskie w jednej sekundzie. Wiadomo było, że z wioski, w której się znajdowaliśmy, nic nie wyjedzie ani nie wjedzie po torach w ciągu najbliższych godzin, opuściwszy pechowy pojazd znalazłam więc numer taksówki i zrobiłam z niego natychmiastowy użytek z nadzieją dotarcia chociaż do najbliższej miejscowości i złapania następnego pociągu na lotnisko. Nadzieja zdechła po dotarciu na stację, akurat 3 minuty po odjeździe wyżej wymienionego.
Z ciężkim sercem zdecydowaliśmy więc że jeśli naprawdę chcemy lecieć (a chcieliśmy), musimy wziąć drugą taksówkę, na same lotnisko. 75 kilometrów. Na całe szczęście napatoczył nam się młodzieniec w identycznej sytuacji, z lotem tylko pół godziny później niż nasz, co uczyniło nieco bardziej znośnym koszt owej wycieczki.
Cała reszta poszła już ulgowo, jeśli pominąć fakt, że Ten zapomniał zabrać walizki z kontroli bezpieczeństwa, a mi pani celniczka pracowicie przełożyła szminki i mascary z kosmetyczki do plastikowego woreczka. Tak było oczywiście dużo bezpieczniej. Trzy godziny lotu spędziliśmy bardzo rozrywkowo rżnąc w kółko i krzyżyk oraz szubienicę w dwóch językach.

A teraz w końcu jest tak:

image

i jedyne, co mnie aktualnie martwi, to te białe paski od innego bikini.

Reklamy

1 Response so far »

  1. 1

    frotka said,

    tak rozpoczęty urlop, może być tylko najlepszy w życiu 😉


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: