O dobrej i złej wiadomości

Więc dobra wiadomość jest taka, że w końcu kupiłam Maka i spłynęła na mnie błogość przynajmniej w tej kwestii. Już widzę wyraźnie, że jestem w tym temacie niereformowalna, zresztą w każdym innym pewnie też, przyzwyczajenie mą drugą naturą, i jeśli tylko mogę sobie na kultywowanie przyzwyczajenia pozwolić, będę to robić. Howgh.

(Żałuję tylko bardzo, że nie mogę wysłać selfie z makiem w objęciach panu z mediamarktu, który wyrażał opinię, że będę musiała się przyzwyczaić do windowsa.)

Zła wiadomość jest taka, że wciąż czekam na mejla. Półtora tygodnia temu miał się ze mną „w najbliższych dniach” skontaktować pan, który zadecyduje o mojej przyszłości, zawodowej rzecz jasna, i pan się do dziś nie skontaktował. Nieoficjalnie podsłyszałam, że wszystkie decyzje zostały podjęte, ale jednak wolałabym usłyszeć to oficjalnie, nazwijcie mnie wymagającą. Niby to nic takiego, a śpię kiepsko, nerwowa jestem i nie mogę się powstrzymać od ciągłego łypania na komórkę, na której jeśli pojawia się ikonka z czerwonym M, to jest to mejl od Mango Violetta. Albo od amazon z prośbą o recenzję kolejnych pożeranych kryminałów.

Teraz tylko byle do przyszłego tygodnia, byle do długiego łikendu, byle znowu ukoić wzrok widokiem skąpanej w słońcu góry za rodzinnym domem Tego, byle wyciągnąć się na leżaku, byle wystawić na słońce blade odnóżą, byle krewetki skosztować, i tinto de verano. 

EDIT Przypomniała mi się jeszcze jedna ZŁA WIADOMOŚĆ, a mianowicie poplamiłam majonezem zamszową spódnicę. Ja. MAJONEZEM. Jak raz w roku, będąc do tego w Brukseli, jem majonez (będąc w Brukseli nie da się nie zjeść frytek, a frytek nie da się nie zjeść bez majonezu – logiczne), to muszę go jeść w zamszowej spódnicy. No naprawdę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: