Jeszcze o singstarze, szpinaku i wyprzedażach

A, jeszcze o tym singstarze. Żeby ktoś nie myślał, że to tak kolorowo i w ogóle. Para jak z obrazka, co sobie wspólnie spędza czas. Nic bardziej mylnego!
Śpiewanie na ogół ma miejsce w niedzielne popołudnie, po obiedzie, i kiedy właśnie zaczynam się rozkręcać i wchodzić na wyższe tony, Ten nagle zrywa się, jakby go ugryzła tarantula w część tylną, i wykrzykuje nerwowo Czekaj no, czy ja mam jakieś czyste GACIE NA KOSZYKÓWKĘ?!?!?! Ja z kolei wzdrygam się od tego wrzasku okropnie i odpowiadam z rezygnacją, że owszem. Cały milion. Nerwowe krzyki Tego oznaczają bowiem niezmiennie, że zbliża się godzina siedemnasta i jak co niedzielę mam dwie godziny do samodzielnego wykorzystania, co z kolei zwykle oznacza że wdziewam własne sportowe gacie i zabieram się za własny trening. Może i fajnie, ale głupio trochę być porzucaną co-ty-dzień o tej samej porze dla koszykówki.

A wczoraj Ten zrobił na kolację tortillę ze szpinakiem, i nieco się przeliczył w kwestii czasu, i przewrócił ją ODROBINKĘ za wcześnie. W wyniku przewrócenia nasza podłoga w kuchni wyglądała wypisz wymaluj jak podłoga kogoś, kto zjadł mnóstwo szpinaku, a potem zrobiło mu się niedobrze. Bardzo niedobrze. Na tyle, że szpinak w drodze alarmowej, jak najszybciej musiał opuścić jego wnętrze i wylądował na podłodze. Wątpię, czy kiedykolwiek przestaniemy znajdować WSZĘDZIE zielone bryzgi…
Oraz nie wiem co to jest, ale co roku mam to samo – jak tylko wyartykułuję że w tym roku nic na tych wyprzedażach nie kupiłam, bo same badziewie, natychmiast znajduję mnóstwo fajnych rzeczy, którym nie jestem w stanie się oprzeć. Dziś na przykład genialne botki na średnim obcasie i luźne dżinsy z wysokim stanem, takie do wtykania bluzek do środka, i akurat doskonale komponujące się z botkami. Chyba wiem, w co się ubiorę dziś wieczorem!…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: