O metodzie na niemienie kaca

Otóż jedyną i niepodważalną metodą na niemienie kaca jest (oprócz niepicia, rzecz jasna) przespanie po spożyciu 12 godzin. Wiem co mówię, bo wczoraj pojechaliśmy do Brukseli na festiwal piwa i miałam doskonałą okazję by to przetestować. Na festiwal pojechaliśmy o godzinie ósmej trzydzieści RANO, na miejscu byliśmy około jedenastej, a pierwsze piwo spożywaliśmy około południa. O belgijskim piwie można powiedzieć dużo rzeczy, jedno nawet smakowało kokosem, ale na pewno nie da się powiedzieć że jest ono leciutkie. Całkowicie wręcz przeciwnie.
Wrócić musieliśmy pociągiem o osiemnastej, bo Ten KONIECZNE musiał obejrzeć mecz Hiszpanii w koszykówkę (właśnie trwa mundial koszykówki, jakby ktoś nie wiedział), więc na testowanie piwa mieliśmy 6 godzin. W ciągu 6 godzin da się całkiem sporo przetestować, szczególnie jak się z góry zakupi mnóstwo żetonów, coby znowu w kolejce nie stać, i w pociągu znaleźliśmy się całkiem rozweseleni. W domu byliśmy o dwudziestej pierwszej z groszami, a o 22 już spałam. Kiedy Ten wrócił z oglądania koszykówki nieco po północy, mnie już bolała głowa. Udało mi się jednak znowu zasnąć i o 10 rano byłam jak nowa! Zupełnie jakbym nie testowała absolutnie niczego poprzedniego dnia.
A jutro moje urodziny i w tym roku panika jakoś mnie ominęła. (Za to mam już przygotowany trening z użyciem prezentu, co napawa mnie bez mała euforią.)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: