O gaciach z pieluchą

W temacie fitnesu Ten oczywiście NIE MÓGŁ pozostać mi dłużny i aktualnie przygotowuje się do triatlonu. A tak. Z tego mięciutkiego, pulchnego młodego człowieka, który smolił do mnie cholewki dwa i pół roku temu ubyło w ciągu tego czasu prawie 25 kilogramów, jak ręką odjął znikły bóle kręgosłupa (skolioza), a oprócz koszykówki, którą kocha bardziej ode mnie od zawsze, wzbogacił swoje aktywności o pływanie, bieganie i rower. Logiczną więc wydaje się decyzja o triatlonie.

W związku z tym w sobotę pojechaliśmy kupić mu gacie z pieluchą, na rower właśnie. Bardzo chciałabym dać Wam zdjęcie, ale doprawdy nie wiem co wpisać w google, bo przy gaciach z pieluchą wyniki są dalekie od pożądanych. Chodzi mi w każdym razie o kolarki, bardzo obcisłe, i z wypchanym krokiem. Pieluchą. Podpaską. Poduszką. W celu rzecz jasna ochrony czterech liter przed otarciami. Nie wierzyłam, że takie gacie istnieją, ale owszem, w specjalistycznych sklepach jest tego mnóstwo, o różnym stopniu wypchania pieluchy. No i tak to. Jak przymierzył, to umarłam ze śmiechu i na to wspomnienie wciąż tłumię nerwowy chichot.

Osobiście natomiast zamówiłam sobie torebkę (naprawdę STRASZNIE DŁUGO nie kupowałam torebek. Co najmniej od listopada) i czekam teraz w napięciu na wiadomość, że mogę odebrać ją w sklepie. A kiedy nie czekam, zajmuję się sprawdzaniem prognozy pogody na Wielkanoc w Paryżu.

Reklamy

komentarze 2 so far »

  1. 1

    soullm said,


    sexxyy

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Właśnie takie! Pielucha jest niebieska od środka.


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: