O komplementach i portkach

W końcu się zebrałam i poszłam do fryzjera trochę obciąć koczkodana na głowie, bo już się nawet malowałam z zamkniętymi oczami, żeby krzywdy nie robić własnemu poczuciu estetyki, a tu zaraz następnego dnia Helena mi mówi, że ostatnio jak mnie widziała, to chciała mi powiedzieć jakie to mam już długie włosy i jak mi ładnie, tylko zapomniała. Doprawdy, speszcie się mówić ludziom komplementy, bo tak szybko odchodzą. Powody do komplementów znaczy.

(Ale ja z krótszego koczkodana osobiście jestem zadowolona)

Poza tym to raz na zawsze powinnam się oduczyć kupowania zastępstw dla ciuchów, które mi się podobają, a których w danym momencie nie mogę mieć, bo koniec końców i tak kupię pierwotną zachciankę. Proszę bardzo, służę aktualnym przykładem. Pamiętacie, jak psioczyłam na kraciaste portki Mirandy? I jak w końcu kupiłam inne? Otóż te Mirandy wypłynęły oczywiście na wyprzedażach, ja za namową Tego w końcu je przymierzyłam (a tak, poprzednio zdecydowałam że nie są dla mnie nawet nie przymierzywszy) i rzecz jasna powędrowały ze mną do domu. Normalnie nic tylko tłuc w gupi łep.

Apropos tłuczenia, to zaczęłam oglądać serial, wywołujący u mnie uczucia, jakich jeszcze Zaden serial nie wywołał. A mianowicie bardzo silne poczucie wstydu za poczynania głównego bohatera, stuprocentowego idioty. Nazywa się „Hello ladies”, jakby ktoś chciał się odmóżdżyć.

Śniegu ani mrozu na razie nie widać. Trzymajcie kciuki.

Reklamy

Komentarze 2 so far »

  1. 1

    Barbarella said,

    TEŻ TO MAM! Z „Hello, ladies” – uwielbiam tego Brytola – okularnika, ale takiego na maksa idiotę w tym serialu z siebie robi, że nie moge tego oglądać, skręcam się z zażenowania, cos okropnego.

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Prawda? Wczoraj doszłam do chyba czwartego odcinka i w połowie wyłączyłam, bo się po prostu NIE DAŁO.


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: