O tym że robię postępy

Robię postępy. Już na drugą imprezę z rzędu poszłam nie w ciuchach, które specjalnie na tę okazję kupiłam! (I których nigdy więcej nie włożyłam – przypis tłumacza.) Tę ostatnią potraktowałam szczególnie luzacko – włożyłam granatowe portki w cienkie prążki (kupione właściwe do noszenia z trampkami, bo lubię kontrasty) i pomarańczowy jedwabny tiszert z COSa. Luzackość przeszła mi jednakże jak ręką odjął, kiedy po przymierzeniu zestawu i aprobującym kiwnięciu do lustra, wzrok mój padł na własne czerwone paznokcie, pasujące do pomarańczu dokładnie jak pięść do nosa. Bez latania jak kot z pęcherzem się więc nie obeszło, bo sposobu na przyspieszenie schnięcia paznokci (bez nakładania dodatkowych specyfików) jeszcze nie odkryłam.

(Przy okazji, czy Wy też tak macie że ZAWSZE tuż przed wyjściem oplujecie się pastą do zębów???? Ja tak mam, i Helena twierdzi że powinnam po prostu myć zęby ZANIM się ubiorę. Genialne w swej prostocie, że też sama na to nie wpadłam!!!)

Poza tym to przedświątecznie bardzo mi tkliwie, myślę że kelnerka w winiarni, w której wczoraj razem z Tym obalałam flaszkę australijskiego czerwonego w życiu by nie powiedziała, że jesteśmy razem już prawie dwa lata, i z tego wszystkiego fakt, że JUŻ W CZWARTEK jadę do domu zupełnie do mnie nie dociera.

A wczoraj zrobiliśmy zupę krem z awokado i cukini według tego przepisu. Jakie to dobre! Ostatnio najchętniej wszystko jadłabym z awokado, więc mój zachwyt nie ma granic.

No i tak to. Zupełnie nie potrafię przygotować listy życzeń, jakaś wybrakowana jestem, za każdym razem jak się zabieram, to wychodzi mi, że nic nie potrzebuję i wszystko mam. Strasznie frustrujące.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: