O negatywnych uczuciach i wycieczce

Możliwe że zacznę nie lubić siostry Tego.

Przyleciały z wizytą, ona i mamusia Tego, i po wycieczce do Utrecht i Amsterdamu chyba ją znielubię. Bo dobra – można przymknąć oko na okropne czarnowidztwo, szczególnie jeśli samemu nie należy się do tych NAJWIĘKSZYCH optymistów, można przełknąć obrażenie się na cały świat i odmówienie spożycia piwa, bo sklep z widokówkami był czynny tylko do 18, ale w żadnym, absolutnie żadnym wypadku nie można wybaczyć sprawienia, że stojąc obok niej na zdjęciu wygląda się jak przerośnięta szynka bądź kiszka pasztetowa. W absolutnie żadnym.

Poza tym podróż bardzo spoko. Największą część zajęło nam gubienie się na autostradzie, szukanie makdonalda na siku, sklepów z pocztówkami, stoisk z pierścionkami z oczkiem, frytek special z cebulą, ratowanie życia przed rowerami i tramwajami, wybieranie miejsc w których można było napić się piwa, oraz, na sam koniec, wypatrywanie drogowskazu na Aachen.

Oraz, i to jest naprawdę łamąca wiadomość, okazało się że lubię mule!!

IMG-20130706-WA0001

Przystanek na piknik zaraz po przybyciu do Utrecht. Tutaj akutat sąsiedztwa siostry Tego się nie czepiam.

IMG-20130706-WA0003

Mamusia Tego, Ten i ja. Już kocham moje dżinsowe ogrodniczki.

IMG-20130706-WA0002W celu zrobienia tego zdjęcia kobietom swego życia, Ten musiał przed nimi uklęknąć.

998357_10200725851563046_225343950_nTen i ja przy m. (Troche niknę w tle.)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: