O sobocie i niedzieli oraz zdjęciach

Weekend był fajny. W sobotę pojechaliśmy całą wycieczką do kejefsi na kurę (doprawdy rozmiary wizytujących ten przybytek klientów powinny dać mi do myślenia na temat kierunku w jakim zmierza moja własna figura, ale kurde. Nie dały.), a potem obejrzeliśmy beznadziejny film o gangsterach. Fabuły się nie czepiam, bo to podobno true story, ale dialogi były tak potwornie ZŁE, że nie przymierzając sama napisałabym lepsze, i w ogóle jedynym pozytywnym elementem był Ryan Gosling. (Oprócz faktu, że bez przerwy palił, wywołując u mnie ochotę na papierosa, mimo że od 20 grudnia oficjalnie nie palę.) A w niedzielę poszłam z Tym na spacer do parku, z którego to spaceru wróciliśmy całkiem mokrzy i wcale nie za sprawą deszczu, a za sprawą fontanny, przy której spoczęliśmy na ławeczce, a która przy każdym podmuchu wiatru w naszym kierunku, owiewała nas czymś w rodzaju lodowatej mżawki. Owszem, były też inne ławki i były one wolne. Ale my chcieliśmy przy fontannie.

A Helena wreszcie wywołała filmy ze swojej Lomo z efektem fisheye.

992803_10151504671578341_937540558_n

Na jarmarku bożonarodzeniowym. Jeszcze przed 20 grudnia.

10346_10151504671158341_2068787452_n

A to Luis, najlepszy kumpel Tego, o którego bywam zazdrosna.

1003110_10151504684248341_496320651_n

Bardzo, ale to bardzo stare zdjęcie ze stycznia ubiegłego roku, kiedy Ten ważył jakieś 15 kilo więcej niż teraz i dopiero zaczynał smolić do mnie cholewki.

1045228_10151504684648341_1413556593_n  O proszę, nawet Hans był. Na zdjęciu mam na sobie skórzaną kieckę, której nie włożełam już nigdy więcej z powodu również doskonale widocznej plamy, która nie zeszła.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: