Głównie o najnowszym Tarantino

Więc rekonwalascencja wygląda tak, że zamiast mówić jak normalny człowiek, buczę sobie ponurym basem, siorbię herbatkę oskrzelową, a w gębie bez przerwy mam cukierka na kaszel. Da się przeżyć.

A wczoraj byłam w kinie. Na TYM. Niewątpliwie ogólnie mój zachwyt uwarunkowany jest bezwzględną miłością do Quentina Tarantino, ale w tym wypadku 80% sukcesu to aktorzy. Christoph Waltz jest absolutnie genialny, już w bastardach był dobry, ale tutaj jest genialny. Leo DiCaprio z każdym filmem zyskuje mój większy szacunek, wyraźnie widać, że odciął się od Titanika (czy uwierzycie, że ja tego NIE WIDZIAŁAM? Zapewne jestem w 1% populacji, która nie widziała Titanika) i wizerunku ładnego chłopczyka. Samuel L. Jackson mignął mi przy początkowych napisach, więc wiedziałam że będzie, ale jak się w końcu pojawił, to go NIE POZNAŁAM. Też znakomity mimo negatywnej postaci, i jedyny, który mnie właściwie w ogóle nie zachwycił to Jamie Fox, czyli tytułowy Django, ale możliwe że ja się nie znam. Osobną kategorię stanowi strona lingwistyczna, przepiękne akcenty od Teksasu po Mississippi, bez napisów absolutnie niezrozumiałe oraz wyszukany angielski postaci granej przez Waltza (także w filmie niemieckojęzycznej) – palce lizać!

A jakby tego wszystkiego było mało, dorwałam na wyprzedażach wyglądającą zupełnie jak góra od piżamy jedwabną bluzkę z Zary i zakochałam się tak, jak dawno w żadnej szmacie. Zeby tak jeszcze dało się ją nosić bez żadnych ocieplających warstw, byłabym bardzo zadowolona.

A Wam jak minął Blue Monday?

Reklamy

komentarzy 5 so far »

  1. 1

    M said,

    Nie widziałaś tytanika!!1 chciałabym to skomentować, ale nie wiem JAK 😉

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Ja też nie wiem. Nie widziałam, co Ci poradzę. (I teraz już nie będę oglądać, zaczęłam czuć się ekskluzywnie)

  3. 3

    Aśka said,

    Django jest absolutnie rewelacyjny, dawno się tak nie uśmiałam w kinie, a przy tym 150% Tarantino w Tarantino :)) a Titanic musisz koniecznie nadrobić, co by nie mówić.

  4. 4

    Mariposanegra said,

    No, ja jeż rżałam jak głupia tym moim aktualnym basem!

  5. 5

    Kasia said,

    tez nie widzialam titanica, w dodatku bardzo dobrze sie z tym czuje;-). jest tyle innych romantycznych filmow. no i sie ciesze, ze Leo mi sie nie kojarzy z chlopcem z Titanica;-)


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: