O zmieniającej się pogodzie

No więc sprawa wygląda tak, że po przebieganych pięciu dniach i budzeniu się z nerwowym Gdzie moje adidasy, muszę iść biegać na ustach poruszam się teraz jak stuletni paralityk.

A wczoraj Niemcy nie wygrali meczu i strasznie mi z tego powodu przykro (cha cha cha). Natomiast jaka idea przyświecała temu, co wymyślił, że finał Euro ma być w niedzielę, to w życiu nie dojdę, wiem za to że zrobił mi tym spore świństwo.

Dzisiaj byłam odwiedzić Tego w klasztorze, żeby się sam nie bał. Kurde, czemu ja nie zostałam architektem??? Strasznie fajne takie inwentaryzacje i te kreski w komputerze, i WCALE NIE WYGLĄDAJĄ NA TRUDNE DO NARYSOWANIA!

 

… A oto jak zmieniała się pogoda w tym tygodniu.

Outficik ze środy:

… i z czwartku:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: