O nerwach

Siedzę na tyłku i nerwowo czekam na moje sandałki, zamówione TYDZIEŃ TEMU (a dziś dodatkowo podrażniło mi podniebienie TO), chociaż właściwie nie wiem po co tak czekam, chyba w celu postawić je na środku stołu i wpatrywać się z uwielbieniem, bo jeśli chodzi o noszenie to pogoda jest taka, że pada CO-DZIEN-NIE, przynajmniej raz, a zaczyna ZAWSZE, kiedy ja wyjdę z domu i wygrzebię okulary słoneczne z futerału. Dlatego z nerwów zamówiłam sobie wczoraj srebrny łańcuszek ze złotym wisiorkiem z moim znakiem zodiaku.

Rozpoczął się nowy sezon Mad Men, a ja nie miałam czasu nawet rzucić narządem wzroku, chociaż może to i lepiej, bo już po pierwszym rzucie niewątpliwie zaczęłabym nerwowo obgryzać paznokcie i przestępować z nogi na nogę w oczekiwaniu kolejnych odcinków.

Pozostając w temacie nerwów, chłopak mojej znajomej Isy, po tym jak zaprosił nas w piątkowy wieczór na własnoręcznie wykonaną pizzę, o trzeciej w nocy zaczął sprzątać kuchnię łącznie z szorowaniem miejsca ZA CHLEBAKIEM, i w napięciu czekaliśmy aż wywlecze mopa i zabierze się za mycie podłogi. (Nie zabrał się, ALE DUŻO NIE BRAKOWAŁO.)

Poniedziałek. Idę biegać.

Reklamy

Komentarze 3 so far »

  1. 1

    K. said,

    jejj, a nie chcialaby wypozyczyc tego chlopaka?mam wlasne srodki czystosci, sciereczki i mop tez jest jak nalezy – obiecuje nawet wyjsc z domu by mu w szorowaniu nie przeszkadzac;-)))a, pizzy robic nie musi:D

  2. 2

    Barbarella said,

    No i co my teraz zrobimy z ta Barcą?… Załamana jestem!…

  3. 3

    Mariposanegra said,

    @K: Co Ty, bez pizzy??? Pizza z tego wszystkiego najlepsza była!

    @Barbarella: W ogóle do mnie na ten temat nie rozmawiaj!! Myślałam że dostanę zawału z nerwów, nie rozumiem, jak mogli mieć takiego PECHA, zremisować mecz, w którym cholerne Chelsea grało w 10 i nie zrobiło nic, poza bronieniem od czasu do czasu, a na dodatek Messi(as) spieprzył TAKIEGO karnego!!!… Frustracja wylewa mi się uszami, ale już nic nie zrobimy, Barça está fuera :(((((


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: