O sylwestrze i miękkich klepkach

Na wstępie mego listu chciałam z naciskiem powiedzieć, już od dłuższego czasu zresztą, że nie rozumiem, dlaczego WordPress do upojenia każe mi moderować komentarze niektórych osób, a innych nie, mimo że w ustawieniach mam jak byk, że moderować tylko pierwszy, a dalej już puszczać. Na pewno nie ma to związku z logowaniem z innych platform, a jeszcze mniej z moim osobistym zaufaniem do komentujących, denerwuje mnie za to niewymownie.

W dalszej części informuję, że w towarzystwie Viktorii Be jadę zaraz do Hamburga spędzić nudnego Sylwestra w towarzystwie naszej przyjaciółki Antje oraz licznych gejów. (Kolacja sylwestrowa odbędzie się bowiem w mieszakniu najlepszego przyjaciela Antje, geja właśnie, i jego kumpli. Też gejów.) Już się cieszyłam że będzie przynajmniej komu docenić nasze obuwie, ale nie, wczoraj Antje poinformowała esemesowo, że jej kumpel ma w mieszkaniu absolutnie wypasioną podłogę z miękkich klepek, po której ABSOLUTNIE nie wolno chodzić w obcasach. Jedynie w skarpetach. Miękkich.

Ale ja Sylwestrów i tak nie znoszę, więc udam że to wcale nie Sylwester i po krzyku.

Reklamy

Komentarze 3 so far »

  1. 1

    aselniczka said,

    Ja to w ogóle chyba przesiedzę sylwestra w domu. Pić nie mogę, humoru nie mam, ciągle chodzę niewyspana. Poza tym sylwester z soboty na niedzielę to jakaś farsa ;]

  2. 2

    synafia said,

    Może karze Ci moderować komentarze Żydów, masonów i cyklistów? ;>

  3. 3

    barakuda_k said,

    jetam… Sylwester – impra jak kazda inna, tylko glosniejsza i z zalozenia do polnocy wszyscy powinni wytrzymac:) ale zycie pisze rozne scenariusze 😉
    samych cudownosci w Nowym Roku


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: