O nawrocie choroby

Już był względny spokój.

Ale czy to moja wina, że szefowa zadzwoniła, żebym przyszła trzy kwadranse później, jak już byłam prawie na miejscu??? I że ten sklep z butami, z wielkim napisem SALE na froncie, był tuż przed moim nosem, a GDZIEŚ PRZECIEŻ MUSIAŁAM PRZECZEKAĆ TE TRZY KWADRANSE, A DO TEGO PADAŁO????

Nie, moi drodzy, to zwyczajne przeznaczenie było.

W związku z powyższym, z winy szefowej oraz przeznaczenia, zakupiłam sobie buty wożnej wersja 2.0 vel obuwie ortopedyczne wersja 2.0 i cieszę się w chwili obecnej jak prosię w (nomen omen) deszcz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: