Stoi głupiec z łukiem

A wczoraj w pracy mój kumpel Paweł wyciągał PRZY POMOCY MIOTŁY wrzucone przeze mnie niechcący za lodówkę wiaderko i wyciągał je z takim zapałem, że złamał kij od miotły. Po czym przewiesiliśmy się oboje przez kuchenny blat w celu powyć ze śmiechu, a jeszcze potem Paweł zwyczajnie odsunął lodówkę i wydobył wiaderko.

A potem przykazał mi stanowczo i z naciskiem mówić wszystkim, że kij się złamał był PRZY ZAMIATANIU.

Dziś natomiast śniła mi się toaleta publiczna, bardzo BARDZO brudna. Zaintrygowana rzuciłam się do sennika i wszędzie piszą, że to dobry znak.

Więc bardzo mam nadzieję, bo jutro maj i trochę się boję, maje mi bowiem jakoś zupełnie nie służą.

Reklamy

1 Response so far »

  1. 1

    jaga1973 said,

    oj tak, tak – przyłączam się do zdania o majach 🙂


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: