Archive for Marzec 25, 2011

GRRRRRRRRRRRRRRRRRR

Za chwilę mnie trafi jasny i ognisty szlag (kurwacholerapsiakrew).

Dlaczego w tym GUPIM INTERNECIE nie mogę znaleźć jasno i przejrzyście napisanej informacji o cholernych pracach nad cholernym Słownikiem Historycznym Języka Hiszpańskiego?????? Dlaczego GUPIE KSIĄŻKI podają tylko informacje o stanie rzeczy aktualnym w momencie ich wydania (no dobra, to akurat jest zrozumiałe), a GUPI INTERNET takoż wyłącznie aktualny stan rzeczy, podczas gdy między jednym a drugim leży sobie (odłogiem), bagatela, CZTERDZIEŚCI LAT?????? Czy ja mogę ze spokojnym sumieniem wyjść z założenia że w ciągu tych 40 lat nic się w temacie nie działo??????

Praca naukowa też kuwa nie dla mnie, zaraz pizgnę laptopem o ścianę i skupię sie na karierze kelnerki. ZA NERWOWA JESTEM i WYCHODZĄ MI SŁOWA KLUCZOWE (bokiem).

Reklamy

Leave a comment »