but the more I grow the less I know

Mam kaca i leje. A podobno jak się je tłuste na podkładkę to kaca nie ma, ahahahaha, niech ktoś mi tylko powie że nasza wczorajsza pizza nie była tłusta!

Wczoraj również, wraz z Heleną, szyłam sobie spódniczkę biedroneczki, którą zamierzam być w karnawale (biedroneczką, nie spódniczką). (No dobra, Helena szyła, ja jedynie wbijałam szpilki tam gdzie mi pokazała palcem, i fastrygowałam.) Przy okazji dowiedziałam się też, że wraz z ubraniem mam w najszerszym miejscu bioder 91 centymetrów, coś takiego, myślałam, że posiadając figurę 10-letniego chłopca nawet do 90 nie dochodzę. (Na marginesie, dacie wiarę, że przymierzyłam ostatnio białą dziecięcą koszulę na, UWAGA, METR TRZYDZIEŚCI CZTERY, i ta koszula była na mnie DOBRA???? Znaczy przykrótka była, oczywiście, i rękawy nie teges, ale MIMO WSZYSTKO!!!!!)

Po szyciu poszłam wreszcie na delikatne zakupy, bo mnie SSAŁO, czułam jak zbliża mi się migrena i globus, i zakupiłam skrzydła i czułki (dla biedroneczki) oraz infantylny tiszert z królikiem i możliwe że DOSKONAŁĄ spódnicę maxi (dla mnie). Zauważam niebezpieczną tendencję, że z wiekiem mam coraz większą słabość do infantylnych tiszertów.

No i tak to. Chyba się zajmę szwedzkim kryminałem, który mi idzie trochę jak krew z nosa, bo z innych opcji na dzisiaj, to posiadam jedynie wpadanie w doła.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: