your hair is soft like an Irish stream

Nie jest dobrze. Rzekłabym, uściślając, że jest całkiem fajnie, tylko trochę chujowo. Przewlokłam się przez ten dzisiejszy dzień pracy jak smutny Kłapouchy (lekko skacowany jednakowoż), powłócząc nogami i ledwo kontaktując, a wszystko dlatego że wczoraj miałam randkę. I wniosek mam taki, że sama nie wiem. Wgapiałam się wczoraj w tego Irlandczyka, równie intensywnie jak tępo, wzbudzając milion różnych podejrzeń oraz prowokując pytania typu: Czy ty mi chcesz coś powiedzieć…? Bo trochę dziwnie się czuję, jak się tak we mnie wpatrujesz. Odpowiadałam że nie, skądże znowu, mrugałam oczami coby gałki nawilżyć, i gapiłam się dalej, a w głowie miałam jedną myśl, a mianowicie że on wygląda tak cholernie irlandzko. I że oczy to ma tak jasnoniebieskie, że aż prawie przezroczyste. A jak po trzecim piwie zaczął naśladować akcent rybaków z Dublina, to już normalnie mówię Wam.

Nie, dobra, jednak mam jeden wniosek: on jest tak różny, tak inny ode mnie i innych egzemplarzy z mojego otoczenia, że z POTWORNĄ wyrazistością uderza mnie rozpoznanie do JAKIEGO STOPNIA  ja sama mam nierówno pod sufitem.

Niedobrze.

PS A wracając do pogody, to sześć stopni plus i mżawka, a jako że w naszym klimacie pogoda idzie zawsze z zachodu, niech żywi w stolicy Polszy nie tracą nadziei.

Advertisements

komentarze 2 so far »

  1. 1

    Luiza said,

    dzięki ci za powiew nadziei z zachodu!

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Hmmmmmmm, teraz jest plus dziewięć i leje. Nie jestem pewna, czy tym akurat rodzajem nadziei chciałabym powiewać 🙂


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: