Hello lovers

Mam dziś DOŁA, naprawdę GŁĘBOKIEGO, i odmówiłam kontaktów z otoczeniem.

Oznajmiam, że do szczęścia potrzebuję wyłącznie komputera z internetem (do zamawiania butów i czytania blogów), niewyczerpanej ilości kryminałów, niewyczerpanego zapasu piwa lub wina (a najlepiej piwa ORAZ wina, bo nie mogę się zdecydować co lubię bardziej) i wygodnej kanapy. A, i sera pleśniowego. Kontakty zgadzam się pielęgnować WYŁĄCZNIE z kurierem co przynosi buty. A reszta niech się buja i SPADA NA DRZEWO.

O, a dzisiaj kurier przyniósł mi te:

Nogi moje własne, w bonusie.

Myślicie że ja je kiedyś włożę…?

Reklamy

Komentarze 4 so far »

  1. 1

    jaga1973 said,

    omatko ale cudne!!!
    pewnie że włożysz!
    a jak nie włożysz, to się teleportuję i Ci je ukradnę, o!
    (i jako żem nie kurier poszłam się pobujać na drzewie 😀 )

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Jaga, kraść to JA CI NIE RADZĘ – okropnie bolą w mały palec!
    Ale nie poddam się bez walki – gruba mokra skarpeta i ROZCIĄGAMY. Mam nadzieję że się nie przeziębię :->

  3. 3

    Czemu gruba i mokra? :O

  4. 4

    Mariposanegra said,

    To najlepszy sposób rozciągania skóry – wkładasz grubą mokrą skarpetę, potem (z wysiłkiem) ciasnawe buty i chodzisz tak (z jeszcze większym wysiłkiem i zaciśniętymi zębami) parę dni po domu. Po tych kilku dniach najbardziej oporne buty się rozciągają, trzeba tylko wytrzymać.


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: