Okręt mój płynie dalej

A najlepsze było wczoraj, jak razem z Viki kupowałyśmy prezent dla Yary. W charakterze prezentu miał wystąpić pierścionek, w sklepie z pierścionkami znalazłyśmy się o godzinie 7 minut przed zamknięciem, i akurat nie mogłyśmy się zdecydować czy wziąć ten mniejszy czy raczej ten większy, kiedy równocześnie rozległo się: w głośnikach elegancko modulowane SZANOWNI KLIENCI! PROSIMY UDAWAĆ SIĘ W KIERUNKU KASY, a obok mnie piskliwe AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA RATUNKU! Szanowni klienci, szanowni klienci, bardzo śmieszne, kiedy mnie tu pierścionek na palcu UTKNĄŁ!!!!

To najpierw poradziłam jej, żeby se napluła na ten palec, a potem umarłam ze śmiechu.

Trochę to potrwało, nie powiem, więc się jak w końcu razem z tym większym pierścionkiem zmaterializowałyśmy przy kasie, patrzono na nas bardzo spode łba, a następnie facet musiał specjalnie ODKLUCZAĆ boczne drzwi żeby nas wypuścić. Z wielce nieżyczliwym wyrazem twarzy odkluczał.

Po czym pierścionek okazał się za duży.

 

A poza tym to od wczorajszego poranka do chwili obecnej (21.32) nie przestało padać ANI NA CHWILĘ, po mojej torebce wciąż nie ma śladu ni popiołu, (KUR… de!! Jak mi nie przyjdzie jutro lub w sobotę, to im te 10% na następny zakup też NIEWIELE pomoże!!!!) a ja spędziłam dziś w robocie 10 godzin STOJĄC, co wyprało mnie ze wszelkich UCZUĆ,  potem zaś nabyłam sobie na wyprzedażach przesłodki sweter w renifery. Z frędzlami.

(Jeśli dziwi Was fakt, że po tych 10 godzinach polazłam jeszcze na wyprzedaże, to przypominam, że JESTEM CYBORGIEM.)

A potem zaległam na kanapie i tak leżę. Ale chyba pójdę do kuchni po wino, bo samo kurna nie przyjdzie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: