Może tylko się łudziłam, może lekko pogubiłam

Im dłużej się nad tym zastanawiam (a zastanawiam się praktycznie bez przerwy), tym bardziej jestem wściekła.

Wczoraj bezpieczniej było do mnie nie podchodzić, nawet z kijem, że o bez nie wspomnę, a oczęta moje anielskie ciskały tak zwane gromy. Dzisiaj uczucia bulgoczą w środku mnie i jak tak sobie pobulgoczą jeszcze 9 dni, to spotkanie ze mną w najpiękniejszym mieście HIszpanii będzie niebezpieczne nawet dla wygłodniałego lwa.

Ale w Hiszpanii zdaje się że nie ma lwów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: