Berlin Berlin

Pojechałam w celach amnezjalnych. Czyli żeby zapomnieć o moim nieszczęściu, w które oczywiście zdążyłam się, jak to mam w zwyczaju, stuprocentowo wkręcić. A nieustanne myślenie o przyczynie nieszczęścia było jakby odrobinę kontraproduktywne. Za to podrywał mnie sprzedawca kapeluszy, kupiłam sobie jeden absolutnie cudny z oszałamiającym rondem, w którym zapewne nie odważę się wyjść na ulicę, oraz wyjściową sukienkę, stanowiącą skrzyżowanie dwóch outfitów Carrie, noszonych przez nią w Paryżu, w której patrz powyżej.

W metrze obserwowałam ludzi. Naprzeciwko mnie po skosie siedziała pani, w wieku między 40 a 50 na moje oko, z twarzą nietkniętą makijażem, w bezoprawkowych okularach, włosach obciętych krótko, tak żeby było praktycznie, odziana w dżinsy, szarą bluzę i trampki. Idę o zakład że bluza była z ekologicznej bawełny. Czytała dzieło pod tytułem Sakrale Geographie, a ja pomyślałam niechlubnie, że całkowicie wygląda na taką co czyta podobne rzeczy. Po czym spojrzałam na własne kolana, na których spoczywało dzieło nieco mniejszego formatu, w granatowej okładce z białymi literami układającymi się w tytuł Nowożytna Historia Kościoła, część druga. I zadałam sobie dramatyczne pytanie: Czy JA wyglądam na taką co czyta podobne rzeczy?? Czy ja ogólnie wyglądam na tą, którą jestem, i odwrotnie? Na jaką wyglądam, niezależnie od tego czy taka właśnie jestem czy nie? Na przykład – farbuję włosy na blond, solarium zdarza mi się odwiedzić, makijażu używam, paznokcie mam wprawdzie naturalne, ale raczej długie, obcasy noszę, czasem również torebkę na zgięciu łokcia – czy wobec tego wyglądam na plastikową blądynkę???? Co sprawia że na coś wyglądamy lub nie????

Niezależnie od nieosiągniętej amnezji, Berlin dobrze mi zrobił.

Reklamy

komentarze 2 so far »

  1. 1

    frotka said,

    co sprawia na co wyglądamy?
    moim zdaniem postawa i wyraz twarzy
    nie żadne tam ubrania, makijaże czy włosy
    postawa, mina i wzrok

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Niewykluczone że się zgadzam, ale to też bywa mylące. Albo błędne jest nasze własne mniemanie o nas. Na dwoje babka wróżyła.


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: