No doubt

La luz de nuevo día me despereza

intento poner orden dentro de mi cabeza 

Nie wiem, czy to tylko ta jakże intensywna, acz bezproduktywna praca wykonana przez mój umysł w ciągu tych kilku ostatnich dni, czy też może hormony albo inne draństwo, ale nieco się dziś ze mnie ulało. I nie, nie poczułam się głupio, słysząc to co usłyszałam. I nie, nie miałam wrażenia że kłamię, mówiąc że u mnie też się nic nie rozwinęło. Przeciwnie, ulżyło mi zdecydowanie. I poczułam, że się cieszę, że on jest właśnie taki – doskonały do tej roli. I z wyśmienitym podbródkiem.

Nie powiedziałam prawdy w jednej tylko kwestii. Niewątpliwie się to na mnie zemści, ale pomyślę o tym jutro. Albo pojutrze.


Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: