Prawidłowości

Zauważyłam dziś pewną prawidłowość. A mianowicie, że im bardziej muszę się uczyć, tym bardziej się nie uczę. Jestem inteligentna i ogólnie poczucie rzeczywistości posiadam, i wiem, że mogę wprawdzie spróbować włożyć książki pod poduszkę w oczekiwaniu na cud, ale więcej perspektyw ma jednak uplasowanie tyłka na krześle a łokci na stole i wlepienie wzroku w notatki, a mimo to ze wzrokiem w notatkach wytrzymuję najwyżej dwie godziny. Przy dobrych wiatrach. A potem mówię sobie, że tego zwyczajnie nie da się nauczyć, kogo obchodzą oryginalne formy hebrajskich czasowników skoro Biblia jest już dawno przetłumaczona i idę robić cokolwiek innego. I dziś na ten przykład, zamiast czytać milionową interpretację przepowiedni proroka Natana, zakupiłam sobie sandały. Przechadzałam się w nich potem dumnie przez miasto, w duchu zaciskając zęby, bo uwierzyłam na słowo pani sprzedającej, która przysięgała na kolanach, że sandały się rozciągną, oraz zapewniała, że biorąc numer większe, popełnię niewybaczalny błąd, i zastanawiałam się mimochodem, dlaczego wszyscy patrzą na moje stopy. Do głowy przyszły mi trzy warianty możliwych odpowiedzi: a) bo sandały są boskie, a moje nogi wyglądają w nich fantassssssstycznie, b) bo sandały wyglądają na za małe i nie wiedząc o tym szoruję wystającym paluchem po chodniku c) bo sandały gryzą się niemożliwe z resztą mojego outfitu, a mianowicie rozkloszowaną grafitową płócienną spódniczką do kolan, dość sztywną i sterczącą, i tiszertem z myszką Minnie. Ostatnie wydało mi się najmniej prawdopodobne, bo w drodze powrotnej spotkałam panią w wieku emerytalnym, ubraną bardzo podobnie. Tylko tiszert był bez myszki Minnie.

A prawidłowości zauważyłam jeszcze inne. Na przyklad, że im bardziej on nie chce, tym bardziej ja chcę. I prawdopodobnie odwrotnie. Ha, i tutaj to już powstają uzasadnione wątpliwości co do mojego poczucia rzeczywistości.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: