Kurdebalans

Obejrzałam se dziś przysłane mi z telewizji diwidi z moim wywiadem. Obejrzałam, jeśli chodzi o ścisłość,  przez rozcapierzone paluchy, zasłaniając oczy rękami. Ranyjulek, ja nie wiedziałam, że jestem taka brzydka!! Oczy to mam całkiem żabie, wybałuszone, i do tego cały czas nimi przewracam. Koszmar. Chyba, że to te telewizyjne malowidła, nie wykluczam.

Ale.

Podwójny podbródek. Płaska potylica. Pła-ska, jak naleśnik! Nawet włosy, artystycznie wycieniowane na owej, nie pomagają. Zadarty nos! Szeroki, rozchlapany i zadarty. Uszy… Nie, no uszy normalne. Ale co z tego, jak włosy zasłaniają.

Jedyne, co zaskoczyło mnie pozytywnie, to fakt, że przesadnie nie widać mojej łysiny, a pewna byłam, że w blasku reflektorów będzie świecić jak latarnia morska. No i że niemiecki język wychodzi mi całkiem nieźle, ale cóż to jest w obliczu potwornej reszty…

Reklamy

Komentarze 2 so far »

  1. 1

    aselniczka said,

    :D:D:D:D:D:D:D:D
    Jesteś cudowna 😀

  2. 2

    Mariposanegra said,

    Taaa…


Comment RSS · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: