Elegancko rzecz ujmując

Wyszła mi ta moja kurwa przygoda tak zwanym bokiem.

Dawno nie szło wszystko tak źle. Dawno taki pech nie prześladował mojego każdego kroku. Dawno nie oglądałam wzroku tak złego i nie czułam sama takiej złości. Takiej, że gdyby mój cel nie miał tak zadziwiającego refleksu, mój średnio wycyrklowany, ale za to naładowany do wypęku emocjami prawy sierpowy, wylądowałby na jego twarzy, a tak to tylko, niestety, przefrunął ze świstem nad jego głową.

Dawno nie byłam tak zwyczajnie zniechęcona.

******

Después de un tiempo,
uno aprende la sutil diferencia
entre sostener una mano
y encadenar un alma.

Y uno aprende
que el amor no significa acostarse
y una compañía no significa seguridad.

Y uno empieza a aprender…
Que los besos no son contratos
y los regalos no son promesas.

Y uno empieza a aceptar sus derrotas
con la cabeza alta y los ojos abiertos.

Y uno aprende a construir
todos sus caminos en el hoy,
porque el terreno de mañana
es demasiado inseguro para planes…
Y los futuros tienen una forma de caerse en la mitad.

Y después de un tiempo
uno aprende que si es demasiado,
hasta el calorcito del sol quema.

Así es que uno planta su propio jardín
y decora su propia alma,
en lugar de esperar a que alguien le traiga flores.

Y uno aprende que realmente puede aguantar,
que uno realmente es fuerte,
que uno realmente vale,
uno aprende y aprende…

Y con cada día uno aprende…

******

Yo creo que he aprendido mucho en esta última semana.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: