Kumpla mam

Ogólnie nie jednego, kumpli mam naprawdę mnóstwo, ale z tym jednym rozmawiam serdecznie, głęboko i od serca, bo wiem, że co ja jemu, temu kumplowi, to jak w mogiłę ciemną.  No i opowiedziałam mu o ostatnich gówiarzowych poczynaniach, bo dlaczego nie, mówiłam jak zwykle od serca i głęboko, tym bardziej że po dwóch głębszych byliśmy, kumpel i ja, skończyłam, wzięłam oddech i widzę że on na mnie dziwnie patrzy. Kumpel znaczy. I mówi:

-Ty, ale to się naprawdę dzieje, czy właśnie to sobie wymyśliłaś?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: