Wracałam z Bonn

Pociągiem, jak zwykle. I w pierwszym pociągu zadzwoniła Ina z pytaniem czy moim zdaniem w obliczu faktu, że na jutro zapowiadają burzę, ona powinna ryzkować dalsze planowanie urodzinowego gryla w parku, czy też lepiej od razu przenieść imprezę do biura i gryla urządzić na balkonie. Moje zdanie niewiele jej pomogło, ale za to przypomniało mi, że jeszcze nie mam prezentu, ani, co gorsza, pomysłu. Potem, w drugim pociągu, od rozważań nad prezentem oderwał mnie kolejny telefon, tym razem mniej rozrywkowy a więcej służbowy, ale za to urozmaicany licznymi egzaltowanymi chichotami, tudzież gromkim a wdzięcznym przekrzykiwaniem się młodszej młodzieży w wieku lat około dwunastu, obecnej w pociągu w ilościach, jak na mój gust, zdecydowanie nadmiernych. Potem, na całe szczęście już po odłożeniu słuchawki przeze mnie, młodzież włączyła blututy w telefonach komórkowych i po odbyciu serii pytań typu kto z was nazywa się Sandy das Handy, a kto Mrs. Zeng (z Mrs Zeng to w ogóle dłuższa historia była, bo nikt nie chciał się przyznać do bycia wyżej wymienioną), wagon zaczął rozbrzmiewać wesołymi dźwiękami przesyłanej przez młodzież muzyczki, dzwonków i innych bajerów krejzi dżezi kul, niezbędnych współczesnym dwunastolatkom. Wymęczona hałaśliwą podróżą i upałem, głodna jak niepowiemco, dotarłam w końcu do domu, sprawdziłam dżimejla i znalazłam mejla świadczącego niezbicie że gówniarz uważa mnie za kompletną i absolutną kretynkę.

A co do hantli, to powiem Wam, że one wprawdzie śliczniutkie są, malutkie, ładnie leżą w dłoni i wydają się całkiem lekkie, ale po przebiegnięciu z nimi pięćdziesięciu minut przez las, złośliwie przeobrażają się w ciężary conajmniej pięciokilowe i wywołują przemożną chęć pirzgnięcia nimi w krzaki. Może powinnam to potraktować jako meteforę na życie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: