I znowu

To nieprzyjemne uczucie w środku. Takie dławiące, skradające się górą do gardła. Może to dlatego, że rozmawiałam dziś z Jazmín, Jazmín jest gówniara, taka sama jak gówniarz, ale całkiem głupia nie jest. I gówniarza nigdy nie poznała, na oczy go nie oglądała, a zdanie ma. I wyraża je dość niedwuznacznie. A ja całkiem obojętnie obok niego przejść nie mogę, i wydaję się sobie teraz taka głupia, tak beznadziejnie, potwornie i nieziemsko głupia. I tak bym chciała wyłączyć na chwilę to życie. So need your love, so fuck you all.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: