Genialnego dokonałam dziś odkrycia

Dla mnie samej wprawdzie bezużytecznego, ale nie będę psem ogrodnika i podzielę się nim z Wami. Odkryłam mianowicie jak zrobić wielki biznes. I niepotrzebne są do niego studia, egzaminy, zaliczenia, lata rycia w książkach, psucia oczu…. Nic z tych rzeczy! Aby zrobić wielki i objawiający się w szeleszczących banknotach biznes, należy zwyczajnie zostać…. szewcem. Lukratywność profesji dotyczy niestety tylko miast takich jak to, w którym mieszkam, posiadających piękne Stare Miasto z dużym Rynkiem, w którym znajduje się WSZYSTKO, i  przez który to Rynek, tudzież uliczki poboczne, każdy obywatel po prostu musi przemaszerować, i to nierzadko kilka razy dziennie. Bo Rynek drodzy Państwo, jak to ze starymi rynkami i uliczkami bywa, wyłożony jest niezwykle efektownym, nadającym miastu wyjątkowy klimat, dość niedbale ułożonym (co niewątpliwie jest efektem zamierzonym, i, wysuwając spiskową teorię dziejów, śmiem przypuszczać, że władze miasta są w zmowie z szewcami!!) brukiem… Jedyne obuwie, na które cholerne kamloty nie wpływają ujemnie, to trampki, najlepiej z grubą podeszwą. Gumowe japonki też mogą być. Wszystko inne, posiadające jakikolwiek ślad obcasa, najpóźniej po dwóch spacerach przez Rynek, nadaje się do szewca. I nie mówię tu o głupich flekach, mówię o całych obcasach, poobijanych, poobtłukiwanych i w ogóle prezentujących sobą obraz nędzy i rozpaczy. Najlepsze efekty są na obcasach obciągniętych skórą, po zupełnie niedługim czasie wyżej wymieniona skóra jest całkowicie odciachana od fleka, a po czasie nieco dłuższym, zwisa w smętnych strzępkach na całej długości obcasa. Tam gdzie się jeszcze jakimś cudem trzyma, jest pobrużdżona głebokimi rysami. Im obcas węższy, tym szybszy proces. Śmiech pusty mnie ogarnia jak słyszę narzekania na polskie chodniki, co ja bym dała za chodnik, jakikolwiek, nawet krzywy!

Hm, ciekawe ile wynosi działka, jaką szewcowie muszą odpalać burmistrzowi za kultywowanie bruku, bo może nie trzeba wcale być szewcem, wystarczy być burmistrzem…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: