Archive for Luty 22, 2009

You don’t need anyone, anything at all

Od jakichś 7 lat jest to moja ulubiona piosenka U2 i Stefan zawsze próbuje mnie na nią poderwać i raz, muszę przyznać że mu się to nawet dość udało, o czym plotkowało potem całe biuro, ale to sztuka właśnie na raz była i więcej się mnie na te same plewy nie nabierze. Ale nie w tym rzecz. Rzecz jest w tym że ja tę piosenkę uwielbiam i już przy pierwszych taktach dostaję gęsiej skórki, ale  jej w ogóle nie rozumiałam. To znaczy językowo owszem, ale „co autor miał na myśli” ani w ząb.

Sposobów interpretacji jest pewnie milion albo dwa, i  ja wreszcie odnalazłam swój. Możliwe że trzeba było wcześniej posłuchać co powiedział Bono w Bostonie, ale ja i tak rozumiem ją, że tak powiem. odwrotnie. Znaczy, że coś mówi tymi słowy do mnie, a nie ja do kogoś:

I want you to know
That you don’t need me anymore
I want you to know
You don’t need anyone, anything at all

Who’s to say where the wind will take you
Who’s to say what it is will break you
I don’t know which way the wind will blow
Who’s to know when the time has come around
I don’t wanna see you cry
I know that this is not goodbye

Reklamy

Leave a comment »