O końcu świata

Naprawdę, ten koniec świata to już chyba będzie, bo normalnie jedna katastrofa za drugą. Najpierw zamykają megavideo, a teraz rozstali się Heidi i Seal. I jak tu człowiekowi ma zostać jakaś opoka? Wzór do naśladowania? Dowód na istnienie PRAWDZIWEJ MIŁOŚCI? No nie wiem, nie wiem.

Wiem natomiast, że zdecydowanie bardziej powinnam ufać własnemu pierwszemu wrażeniu. Jak ktoś mnie działa na nerwy od pierwszego wejrzenia, to nie ma wuja we wsi, skończy również działając mi na nerwy. Czasem prędzej, a czasem później, ale nieuchronnie jak koniec świata.

A czy jak zamiast zjeść kolację wleję sobie kieliszek szarego burgunda (swoją drogą ciekawe kto wpadł na pomysł nazwania białego wina szarym burgundem), to to już będzie ta alkoreksja?…

Odpowiedzi: 6 jak dotąd »

  1. 1

    A. powiedział/a,

    No z której strony by nie patrzeć, to fajna jednostka chorobowa w sumie jest ;)

  2. 2

    A. powiedział/a,

    A, i dowodów brak

  3. 3

    Mariposanegra powiedział/a,

    Ale na co? Na Heidi, alkoreksję, czy koniec świata????

  4. 4

    A. powiedział/a,

    haha, alko- akurat możemy dowodzić metodą indukcyjną: pani pije i pani pije, państwo piją… ;)

  5. 5

    synafia powiedział/a,

    Ach, Heidi i Seal złamali mi serce!

  6. 6

    barakuda_k powiedział/a,

    heid i seal….. i moja ukochana para z szolbizu depp i paradis ponoc sie rozstaja ;( dzizasss 14 lat razem ;(
    a koniec swiata bedzie na bank, bo moj znajomy downhillowiec sprzedal rower!


Komentarz RSS · Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.