Dzień dobry, chciałam tylko powiedzieć, że zakochałam się w Dexterze. I coż takiego, że to morderca, wielkie rzeczy. W końcu zabija tylko tych złych. Bardziej by mi już przeszkadzało obuwie, które nosi, te skórzane pepegi na gołe nogi do tych jasnych portek z popeliny (nie mam pojęcia jak wygląda popelina, ale portki Dextera wyglądają zupełnie jakby były z popeliny. Nie wiem czy dość jasno się wyrażam.), ale tu jestem pełna optymizmu, że ODPOWIEDNI damski wpływ już by zrobił swoje. No bo błagam, ta Rita to przecież sama była niczym Martha Stewart, jak ona niby miała Dextera zreformować. Lumen już lepiej rokowała pod tym względem, ale cóż.
Widać za to wyraźnie, że Dexter lubi blondynki, więc MAM SZANSĘ!
(Tylko jeden sezon mi został. Buuuuuuuuuuuuuuu)



Caerme powiedział/a,
17/01/2012 @ 12:08
Też to przechodziłam ale uśmiercenie blondynki skutecznie mnie wyleczyło raz na zawsze. Takich rzeczy się prosz państwa po prostu nie robi, Nie i kropka.
K. powiedział/a,
17/01/2012 @ 16:00
nie placz, po szostym maja ponoc byc jeszcze dwa! a Rita nie wroci, jak mnie to cieszy;-)
Mariposanegra powiedział/a,
17/01/2012 @ 19:31
Tak jest, od początku byłam zdania że Rita to gęś. Sorry Caerme
Anonim powiedział/a,
17/01/2012 @ 21:15
Ale ja nie twierdzę że nie, absolutnie nawet twierdzę, że tak ale to było SŁABE!
Anonim powiedział/a,
17/01/2012 @ 21:15
To wyżej to byłam ja Caerme
Mariposanegra powiedział/a,
17/01/2012 @ 22:00
A, ten aspekt sprawy to wymaga poważniejszego zastanowienia.
K. powiedział/a,
19/01/2012 @ 09:46
tylko jak inaczej pozbyc sie z takiego serialu TAKIEJ blondynki? skutecznie pozbyc;-). mogla sie obrazic, mogla nawet kogos nowego poznac, mogla zwariowac no cokolwiek, ale to wszystko grozilo tym, ze jednak wroci do Dextera. no dobra, mogla zginac jakos zwyczajnie, wiem;-)
swoja droga, to ta aktorka powinna za role Rity dostac duzo roznych nagrod, sama bym jej dala za “najbardziej irytujaca postac kobieca w serialu”:D